Musicgaming.pl

Wybierz język: EN PL

»



Co prawda zasady rozgrywki będą całkowicie standardowe, ale kontrolery czynią z nowego tytułu studia Seven45 niezwykłą grę. Gitara i perkusja to prawdziwe eksperymenty. Jak sam tytuł wskazuje, dostaniemy prawdziwy sześciostrunowy instrument. W trybie "Game" kontroler potrafi rozpoznać, której struny używamy.


Nic nie stoi jednak na przeszkodzie w podłączeniu gitary z Power Gig: Rise of the Six String do wzmacniacza i używania jako prawdziwego instrumentu. Na dodatek pierwsze głosy osób, które miały okazję wypróbować Power Gig: Rise of the Six String twierdzą, że to całkiem sprawnie działa. O ile trudno nie pochwalić postępu z gitarą, to perkusja wydaje się dosyć dziwna. Po pierwsze, nie przypomina jej wcale wyglądem. Kontroler w czterema czujnikami wykrywającymi nasze uderzenia. Co w tym dziwnego? Nie znajdziemy żadnych bębnów czy talerzy - specjalnymi pałeczkami uderzamy w powietrze nad czujnikami. Nie czujemy żadnego odbicia i to może być problem dla graczy przyzwyczajonych do innych kontrolerów. Z pewnością wymaga też sporo czasu na opanowanie. Oczywiście nie zabraknie też miejsca dla wokalnych talentów.

Power Gig: RotSS





Zobacz całą galerię Power Gig: RotSS

Ten tytuł musi jednak mieć w sobie spory potencjał skoro Eric Clapton zgodził się na zamieszczenie jego utworów. Z muzykami takimi jak Dave Matthews Band, Kid Rock czy Jet rozpoczęcie walki o miejsce na rynku gier muzycznych będzie prostsze.

Sporym problemem na drodze sukcesu może jednak być Harmonix z Rock Band 3 - ich gitara również będzie takim prawie-instrumentem, a ma już wyrobioną markę i spore grono fanów. Tak czy inaczej, musimy czekać do premiery w październiku lub chociaż zbliżających się targów E3, gdzie Power Gig: Rise of the Six String będzie prezentowany. Planowane platformy to Xbox360 i PS3. Poniżej prezentacja instrumentów.








[update]
W czasie targów E3 pojawił się trailer. Jakby na to nie spojrzeć - jest słaby. Jedynie fragment gameplaya ratuje trochę sytuację.


Mike | 01.01.1970 o 01:00 | Komentarzy: 0