Jednym z głównym atutów pierwszego
Guitar Hero był właśnie kontroler. Pomniejszona wersja
Gibsona SG dawała graczom niespotykaną radość i pozwalała odpocząć od wszędobylskiego pada. Pięć przycisków na gryfie, niby-struna (strum bar) oraz wajcha (whammy bar) i każdy z łatwością wcielał się w gitarzystę.
Jako wady kontrolera wymieniano głównie hałaśliwość. Strum bar został w następnych kontrolerach zmodyfikowany, aby zredukować ten problem.
Występują dwie wersje kolorystyczne. W przypadku kompletu z
Guitar Hero - brązowy gryf i czarny korpus. Kupujący Guitar Hero 2 otrzymują wersję z czarnym gryfem i czerwonym korpusem.