« previous 1 next »
|
Mike Gra z nami od: 08.08.2010 Postów: 27 |
Napisany 09.09.2010 o 14:25
#1
Chroniczny brak czasu spowodował, że trochę to trwało, ale w końcu udało mi się skończyć. Batman: The Dark Knight Returns (Powrót Mrocznego Rycerza) przeczytany i pora zabrać się za Dark Knight Strikes Again (Mroczny Rycerz Kontratakuje - bezpośrednia kontynuacja).
Trochę obawiałem się tego, co Frank Miller zrobi z Batmanem. Jego autorskie komiksy są cudownie oryginalne, ale Mrocznego Rycerza znają chyba wszyscy i jego historia jest o wiele starsza od raczej na pewno wszystkich odwiedzających to forum. Z takimi markami można przekombinować. Po przeczytaniu ostatniego kadru stwierdziłem, że powinienem być ukarany w jakiś sposób za myślenie, że Frank Miller nie podoła. Batman: The Dark Knight Returns to z pewnością opowieść inna od wszystkich, jakie widzieliście o Batku. Sam pomysł jest dosyć oryginalny - Bruce koło 60 powraca po 10-letniej przerwie, aby zaprowadzić porządek w Gotham. Po takim czasie niektórzy w ogóle nie pamiętają, że superbohaterowie kiedyś istnieli. Powrót Batmana to niemałe wydarzenie, które oprócz otępiałych mieszkanców budzi również do życia dawnych przeciwników (wątek Jokera jest fenomenalny). Oczywiście jak to bywa w przypadku Millera, historia jest głębsza i bardziej złożona niż się na pierwszy rzut oka wydaje. Nie będę wspominał o świetnej kresce czy kolorach - wszystko tutaj komplementarnie do siebie pasuje. Nie bez powodu ten komiks jest uważany za jeden z najlepszych o Batmanie (a było ich sporo). Nie piszę tego, bo lubię stukać w klawisze, ale dla zachęty. Batman: Powrót Mrocznego Rycerza jest zdecydowanie wart posiadania/przeczytania. Co prawda polskie wydanie jest słabo dostępne albo osiąga chore ceny, ale koszt ściągnięcia z UK jest już przyzwoity - pewnie jakieś 60-70zł przykładowo tutaj. Polecam. ![]() PS Jeśli ktoś przeczytał i chce się podzielić wrażeniami - proszę nie spoilerować
GamesUnlimited.pl
|
![]() |
« previous 1 next »